Modernizacja ulicy Świętokrzyskiej jest już faktem. Prowadzona przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad inwestycja warta jest 285 mln złotych, a jej realizacja trwa w najlepsze. Zakończenie inwestycji planowane jest do 2012 roku. Budowa zakłada podniesienie klasy drogi do ekspresowej. Ma to być nowoczesna i szybka trasa tranzytowa, odgrodzona stałymi ekranami. To wymaga likwidacji dwóch wyjazdów z osiedla Bocianek. Co więcej, odcina również wjazd samochodom osobowym na parking pobliskiej Galerii Echo (według nieoficjalnych informacji, zarząd galerii również chce się odwołać od tych planów.) Plany dopuszczają ewentualne pozostawienie wjazdu tylko dla samochodów dostawczych o dużym tonażu. Likwidacji spornych wjazdów nie da się uniknąć, bo decyzja zapadła już na początku ubiegłego roku. Władze spółdzielni „Bocianek” żądają przygotowania alternatywy dla mieszkańców osiedla. Szczególnie, że droga ekspresowa w pobliżu, ich zdaniem, oznacza, że cały ruch miejski z ulicy Świętokrzyskiej przeniesie się na drogę osiedlową - ul. Marii Konopnickiej. – Ja sobie tego nie wyobrażam. Utrudni nam to życie, bo już teraz jest tu ciasno, a jak będzie więcej samochodów, to całkowicie zatka ulicę.- mówi Paweł Kubicki, z-ca prezesa spółdzielni „Bocianek”.
Nie licząc dwóch przeznaczonych do likwidacji wyjazdów z osiedla, Bocianek posiada jeszcze dwie drogi, którymi można osiedle opuścić. Od strony Al. Solidarności oraz od ul. Warszawskiej, przy skrzyżowaniu tej ostatniej z ulicami Konopnickiej i Starą. W pierwszym przypadku, władze spółdzielni domagają się ustawienia na wysokości Exbudu sygnalizacji świetlnej, która spowolniłaby ruch w tamtym rejonie oraz umożliwiła opuszczenie osiedla. W drugim, chcą przywrócenia ruchu dwustronnego (aktualnie jest to tylko droga wjazdowa).- Rozumiemy, że to się wiąże z kosztami, ale jesteśmy gotowi podjąć rozmowy i jesteśmy otwarci na propozycje - mówi Paweł Kubicki.
Spółdzielnia interweniowała również w kieleckim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ale tu sprawa jest już przesądzona.- Mieszkańcy nie powinni być zaskoczeni, bo już na etapie konsultacji społecznych było wszystko wiadomo. My musimy realizować inwestycję i nie możemy prowadzić działań budowlanych poza nią - mówi Małgorzata Pawelec, rzecznik prasowy GDDKiA w Kielcach.-Jesteśmy jednak otwarci na spotkania z mieszkańcami i na to by wspólnie z władzami miasta i spółdzielni pomyśleć jak rozwiązać problem mieszkańców - podkreśla. Równocześnie urzędnicy GDDKiA zaznaczają, że nieprawdą jest, jakoby przebudowa ul. Świętokrzyskiej zwiększyła ruch komunikacyjny na ul. Konopnickiej.- Nie zgadzamy się z takim stwierdzeniem. Ruch miejski nadal będzie obciążał głównie ul. Świętokrzyską, praktycznie w takiej samej formie jak dotychczas.- podkreśla Pawelec. Wynika to z planów inwestycji. Zarówno od strony ul. Warszawskiej jak i Al. Solidarności, będą zbudowane wjazdy i zjazdy z ul. Świętokrzyskiej. Różnica i ułatwienie zarazem, to powstanie w środkowej części drogi, dwóch pasów jezdni, wpuszczonych pod ziemię w stumetrowy tunel. Tą częścią drogi będzie skierowany ruch tranzytowy w kierunku Łodzi i Lublina. Posłuży to w szczególności tym, którzy będą chcieli szybko przejechać przez tą część miasta, nie wjeżdżając w nie. Nowe pasy jezdni będą zbudowane tam, gdzie teraz jest pas zieleni. Przebudowa nie powinna wpływać w szczególny sposób na lokalny ruch samochodów.
Głosu mieszkańców osiedla „Bocianek” słuchają również urzędnicy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.- Mamy świadomość zaistniałej sytuacji i pracujemy nad tym. Jest kilka pomysłów jak ten problem rozwiązać ale wymagają one dopracowania - mówi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Już w piątek w siedzibie spółdzielni, odbędzie się spotkanie mieszkańców z przedstawicielami zarówno MZD jak i GDDKiA.
Michał Łagowski