Transport

Czy z kieleckiego dworca kolejowego znikną trzy okienka kasowe?

Ze stu największych dworców w kraju, w tym również tego w Kielcach, mogą wkrótce zniknąć kasy należące do Przewozów Regionalnych. Będąca ich właścicielem spółka PKP S.A. chce się pozbyć konkurenta, ponieważ zalega on z opłatą za wynajem tej powierzchni. Dla Kielczan oznacza to nie tyle brak możliwości nabycia biletów PR, co kolejki, związane z zamknięciem większości kas.
Na dworcu kolejowym w Kielcach działają cztery okienka kasowe, trzy z nich zajmowała dotychczas spółka Przewozy Regionalne, zaś jedno funkcjonowało pod szyldem PKP Intercity. Ponieważ grupa PKP S.A. jest właścicielem całej powierzchni, Przewozy Regionalne, jako spółka zewnętrzna, będąca obecnie własnością świętokrzyskiego samorządu, wynajmowały od niej część lokalu. Niestety, w lutym umowa najmu wygasła, a PKP S.A. nie chce jej prolongować, ponieważ Przewozy Regionalne zalegają ze spłatą zadłużenia.
Jednak rzecznik prasowy Przewozów Regionalnych, Piotr Olszewski, uspokaja: - Rozmowy z PKP nadal trwają i nie ma jeszcze ostatecznej decyzji. Jeśli zaistnieje taka konieczność, to podjęliśmy już pewne działania w celu znalezienia innych powierzchni. Póki co, nasze kasy na pewno będą działać do końca marca. Poza tym, bilety można nadal kupić w okienkach innych przewoźników, jak na przykład PKP Intercity, tak jest już teraz chociażby w Warszawie, gdzie swoje stanowisko firmowe mamy tylko na dworcu wschodnim. Ponadto, prowadzimy także sprzedaż internetową.
Jak na razie PKP zapewnia, że zamknie kasy Przewozów Regionalnych tylko na tych dworcach, gdzie swoje kasy mają również inni przewoźnicy. Co jednak, jeśli w jakiejś miejscowości nie ma innych punktów sprzedaży? - Zawsze można kupić bilet bezpośrednio u konduktora. W takich przypadkach, na pewno będzie on sprzedawany bez dodatkowych opłat. Nie zdecydowaliśmy jeszcze tylko czy dodatkowa opłata w wysokości 5 zł będzie obowiązywać, jeżeli w danej miejscowości nie ma kas firmowych Przewozów Regionalnych, ale funkcjonują inni przewoźnicy sprzedający nasze bilety. - dodaje Olszewski.

Pasażerowie, korzystający z usług Przewozów Regionalnych, nie mają więc powodu do paniki, Nie wiadomo jeszcze, jak rozwinie się sytuacja z ilością okienek kasowych na kielcekim dworcu, pewne jest natomiast, że zapowiadają się spore niedogodności.